262 nowe samochody ratowniczo-gaśnicze dla OSP: impuls dla gotowości lokalnej

MSWiA zatwierdziło listę jednostek OSP, do których w 2025 roku trafi 262 samochody ratowniczo-gaśnicze – w tym 34 ciężkie, 134 średnie i 94 lekkie. Akcent został położony zarówno na wzmocnienie potencjału gaśniczego, jak i modułów ratownictwa technicznego czy powodziowego.

MSWiA zatwierdziło listę jednostek OSP, do których w 2025 roku trafi 262 samochody ratowniczo-gaśnicze – w tym 34 ciężkie, 134 średnie i 94 lekkie. Akcent został położony zarówno na wzmocnienie potencjału gaśniczego, jak i modułów ratownictwa technicznego czy powodziowego. Dla wielu powiatów to najważniejsze doposażenie od lat, które skróci czas dojazdu i poprawi skuteczność pierwszego rzutu.

Dlaczego to ma znaczenie?

  • Pierwsze minuty: statystycznie to druhny i druhowie OSP często docierają pierwsi na miejsce zdarzenia – od pożarów i wypadków, po lokalne zalania czy poszukiwania. Nowe wozy to większa niezawodność i bezpieczeństwo załóg.
  • Standaryzacja i kompatybilność: nowszy tabor to standaryzacja łączności, autopomp, zbiorników, masztów oświetleniowych i wyposażenia – łatwiejsza współpraca PSP/OSP i innych formacji.
  • Odporność lokalna: sprzęt w małych gminach to realna poduszka bezpieczeństwa dla mieszkańców, zwłaszcza w okresach anomalii pogodowych.

Finansowanie i wdrożenie

Zakupy współgrają z Programem OLiOC – część środków państwowych uzupełniają strumienie wojewódzkie/samorządowe. Dla jednostek oznacza to też obowiązek utrzymania sprawności, szkoleń i certyfikacji załóg.

Zadbaj o swoją wiedzę z zakresu bezpieczeństwa, bądź przygotowany!

Zapisz się do naszego newslettera i otrzymuj aktualne poradniki, analizy oraz informacje o szkoleniach i wydarzeniach związanych z ochroną ludności i bezpieczeństwem.
REKLAMA