W dobie coraz bardziej złożonych zagrożeń tradycyjne narzędzia straży pożarnej okazują się niewystarczające. Dlatego Komenda Główna PSP ogłosiła w 2025 roku wdrożenie programu, w ramach którego każda komenda wojewódzka i powiatowa ma zostać wyposażona w drony ratownicze.
Dlaczego drony?
- pozwalają na szybkie rozpoznanie sytuacji z powietrza,
- eliminują konieczność narażania życia ratowników w strefach wysokiego ryzyka,
- umożliwiają pomiary chemiczne i radiacyjne w miejscach niedostępnych dla ludzi,
- wspierają akcje poszukiwawcze (np. dzięki kamerom termowizyjnym).
Program wdrożeniowy
- utworzono 21 specjalistycznych grup dronowych,
- plan zakłada zakup kilkuset urządzeń w różnych klasach (od małych zwiadowczych po cięższe modele z sensorami CBRN),
- wprowadzono szkolenia certyfikacyjne dla operatorów, wzorowane na kursach wojskowych i lotniczych.
Podczas powodzi błyskawicznej w woj. małopolskim w lipcu 2025 drony PSP były wykorzystane do lokalizacji odciętych mieszkańców i wyznaczania tras ewakuacji. W innym przypadku – podczas pożaru składowiska odpadów – pozwoliły ocenić z powietrza rozmiar zagrożenia i sprawdzić stężenie dymów toksycznych.
Kontekst globalny
Polska wpisuje się w światowe trendy – w USA i Japonii drony są już obowiązkowym wyposażeniem służb ratowniczych. Unia Europejska wspiera takie programy w ramach funduszy innowacyjnych, traktując bezzałogowce jako element budowy odporności cywilnej.
Nowy sprzęt oznacza krótszy czas dotarcia pomocy, bardziej precyzyjne działania i mniejsze ryzyko błędów w ocenie sytuacji. To także inwestycja w bezpieczeństwo samych ratowników, którzy mogą działać efektywniej i bezpieczniej.
